środa, 17 grudnia 2014

Kilka pomysłów jak oryginalnie zapakować prezenty.


Norge - Wspomnienie.





Strasznie tęsknie za latem, teraz w szale świątecznych przygotowań! Dawno mnie tutaj nie było - to już chyba tradycja.. Nie wiem w co ręce włożyć! 




/I nawet takie, pozornie chłodne mogłoby być to lato.. Ot, co. 

czwartek, 6 listopada 2014

Fotograficzny czwartek - by odpędzić chłód. ;)










Mam nadzieję, że zrobiło się choć odrobinę przyjemniej w ten zimny listopadowy dzień. Kochani czy mocno zdziwię was pisząc, że znów jesteśmy chorzy? :))
Byliśmy u rodziców w Bydgoszczy, potem odwiedziła nas rodzina z Danii i tak upłynął czas mojej nieobecności. Czas cudownie spędzony muszę dodać! :)
Nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa, pomimo choróbska.. I już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty, która czeka nas w przyszłym tygodniu.

Po wizycie u rodziców mam tyle przydasiów, że nie wiem za co się chwycić! Ale jaki ogrom szczęścia!

A na deser odrobina szaleństwa:




sobota, 25 października 2014

Bydgoszcz.

Właśnie wyruszamy w odwiedziny do rodziców męża. W związku z tym, życzę wszystkim udanego weekendu! :))
Za kilka dni będę spowrotem, mam nadzieję, że z porcją nowych zdjęć.
Po powrocie czeka nas operacja pt. Montaż tablicy narzędziowej i wymiana żyrandola. ;)) W końcu będę miała swój kącik! :) Buziaki!

Dopisane: Zaledwie wczoraj odebrałam cudowne przydasie, które przysłała mi Marysia, a dziś dowiedziałam się, że wygrałam wspaniały pled u Ewy.. Bardzo dziękuje.. Więcej szczęścia niż rozumu. ;)))

czwartek, 23 października 2014

Porcelanowy poranek.

Dziś dla odmiany dwa porcelanowe koty, które przywędrowały do mnie w ostatnim czasie.. Uwielbiam je.. I te maleńkie różyczki na niebieskookim kociaku z lwią grzywą. :))



Uroczy śpioch.. ;)

A na deser filiżanka, która przywędrowała do mnie pocztą - od mojego ulubionego magazynu - jak widać. :) Pięknie dziękuję za tą niespodziankę.


Zauważyłam, że logo jest w kolorze ostatniego numeru, więc będą się idealnie komponować. ;)
Miłego dnia Kochani!



środa, 22 października 2014

Scrapowe porządki. :)




Wczorajszy wieczór i dzisiejszy dzień upłynęły mi pod szyldem scrapowych porządków.
Pogoda jest okropna, mam wrażenie, że ciągle jest ciemno!
Witam nowe obserwatorki, mówiąc nowe - mam na myśli nowe tutaj. Dziękuję Kochane, że przywędrowałyście za mną aż tutaj, wybaczając mi blogowe zaniedbania.

Wracając do tematu - w dniu wczorajszym dotarła do mnie przesyłka z zamówionymi słoiczkami. Słoiczków jest sto i wbrew pozorom są malutkie.. Obecnie z ogromnym zapałem wypełniam je wszystkim co przyjdzie mi do głowy. Jestem w trakcie urządzania mojego craftowego zakątka.. Będzie tablica narzędziowa, będą półki, pod którymi będą wisiały słoiczki, będzie fajnie. Mam taką nadzieję. :)

Życzę wszystkim miłego wieczoru, dziękuję za wszystkie motywujące komentarze pod poprzednim postem i uciekam do dalszych porządków. ;))
Buziaki!

wtorek, 21 października 2014

Agusiowo-Mamusiowa niespodzianka. ;) tj. Scrapbooking po raz PIERWSZY.





Zrobiłam wczoraj Kochanej Aguni ot taką niespodziewajkę. :)) To moje drugie podejście do scrapbookingu.
Pierwsze to tradycyjnie niespodziewanka dla Mamy.. A prezentuje się tak:





Dziewczyny są przeszczęśliwe i myślę, że od razu w biurze zrobiło się weselej.. Czyli misja zakończona sukcesem. :)))

Jestem totalnie zakochana w tych wszystkich papierach, ozdóbkach, stemplach, wykrojnikach..
Na dodatek wygrałam Candy u marysJi w Rzeczach Niezwykłych i tym samym cudowne przydasie wędrują do mnie - jestem niesamowicie szczęśliwa, marzyły mi się te cukieraski strasznie.. Jak to mówią: każdy wykrojnik na wagę złota! :)))
Buziaki!

piątek, 17 października 2014

O kupnie Sizzixa słów kilka.



Jak widać na załączonych obrazkach stałam się szczęśliwą posiadaczką Big Shot'a. :) Mało tego! Jestem szczęśliwa podwójnie bo zaoszczędziłam 50 zł! :) [Natychmiastowo przeliczone na wykrojniki] a wszystko dzięki temu, że zdecydowałam się nabyć wyżej wspomnianą maszynę w sklepie internetowym a nie na allegro - gdzie najniższa cena zestawu, o którym mowa to 440 zł..
Także dziewczynki Kochane, gdybyście były zainteresowane tą diabelską maszyną to w sklepiku Na Strychu jest obecnie w promocji. Jak widać czasem warto chwilkę wstrzymać się z zakupami.
Wracając do tematu.. gdy już nabyłam Big Shot'a wpadłam w istne szaleństwo zakupowe w dziale wyprzedaż.  ;))
Tym sposobem przywędrowało do mnie osiemdziesiąt różnych rzeczy.. A także miłe gratiski.


Na przykład takie.. Piękne prawda?
Na chwilę obecną nie wiem totalnie co już mam, czego mi brakuje, nie mogę się połapać w tych wszystkich tasiemkach, papierach, ozdobnikach. :)) Tym samym póki co kompletnie nie jestem twórcza.. Skupiam się na badaniu Big Shota i jego możliwości. Myślę, że minie troszkę czasu zanim powstanie jakieś dzieło, które będę mogła tu pokazać. ;))) Ale zabawa niesamowita!
W drodze do mnie są kolejne wykrojniki - nabyte z myślą o nadchodzących świętach.. Mru miała absolutną rację w komentarzu do poprzedniego posta - sam Big Shot to dopiero początek wydatków.

poniedziałek, 13 października 2014

Poniedziałkowe porcelanki. :)


Takie oto cuda zawitały do naszego mieszkania. Uwielbiam, totalnie uwielbiam porcelanę. Ręcznie malowane zdobienia onieśmielają mnie i napawają podziwem. W formie prezentu przywędrowały do mnie dwa smukłe kociska i bardzo szybko się zadomowiły. :) Kocham wszelkie giełdy i komisy!



A dziś od rana zastanawiam się.. Czy zaszaleć i sprawić sobie Big Shot'a.. A jeśli Big Shot'a to czy na pewno nie Happycut'a? A może Joy? Siedzę, czytam, zgłębiam tajniki wszystkich tych urządzeń.. Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie w tym temacie.. :))) Koszt jest  niemały i gdyby okazało się, że obsługa mnie przerasta byłoby niefajnie.

Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkim udanego tygodnia.
Zapraszam także do polubienia mojego bloga na Facebooku. TUTAJ. :)

niedziela, 12 października 2014

Haft krzyżykowy - Yoda.


Cudowna niedziela! Jestem tak dumna z naszych piłkarzy, że wygrali wczorajszy mecz z reprezentacją Niemiec. :))) Druga bramka była tak niesamowita, że aż piszczałam.



A u góry - Portret przodka.. :) - Moja mama ciągle się nabija z tych przesadnych ramek.
Ale jak to mówią: "Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest...".
Z Yodka jestem zadowolona, cieszę się za każdym razem gdy go widzę. Wybieram bardzo proste wzory, bo póki co haft krzyżykowy to dla mnie delikatnie mówiąc czarna magia.
TUTAJ możecie znaleźć moje poprzednie 'dzieło'. ;))))

Witam nowych obserwujących - jest mi niezmiernie miło.
Dowiedziałam się ostatnio, że dodając komentarze i wpisując numery widoczne na zdjęciach pomagamy google w identyfikacji niewyraźnych numerów domów na Google Street View - ot taka ciekawostka. ;)

Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkim udanej niedzieli!

Gdybyście mieli chęć polubić mnie na Facebooku to zapraszam TUTAJ.
Zachęcam także do śledzenia mojego bloga na Bloglovin - póki co czekam na pierwszą odważną osóbkę. ;))))


sobota, 11 października 2014

Tutoriale i kursy - Zaktualizowane! :)

Z przyjemnością informuje, że mòj zbiór tutoriali i kursów - jak zrobić kwiatki z papieru jest już dostępny TUTAJ. :)
Z powodzeniem przeniosłam je z poprzedniego bloga, mam nadzieję, że dalej będziecie z nich korzystać, zwłaszcza, że przy okazji odrobinę je zaktualizowałam.
W tym miejscu chciałabym podziękować Moni i Zespołowi SZMEK za wyrażenie zgody, na umieszczenie zdjęciowych linków do ich materiałów na moim blogu. Serdecznie zapraszam was do odwiedzenia ich miejsc w sieci.
Pozdrawiam ciepło w ten deszczowy dzień. :)


piątek, 10 października 2014

Quilling 3D - Dzbanuszek ;)



Oto i jest! Dzbanuszek mojego pomysłu. Jestem tak zachwycona filiżanką wg. tutorialu Ilonki, że postanowiłam dorobić jej jakieś towarzystwo.. I tak powstał pomysł na to maleństwo.
Link do tutorialu jak zrobić filiżankę znajdziecie TUTAJ. Natomiast gdy już zrobicie filiżankę na pewno poradzicie sobie z dzbanuszkiem. Powodzenia!

Dzbanek nie powstałby bez pomocy Tomasza, który nie dość że w krytycznym momencie doprodukował dla mnie idealne paseczki z bloku rysunkowego, to jeszcze nauczył mnie prawidłowo obsługiwać nowo nabytą gilotynę. :)) Dziękuję!

[Post przeniesiony z poprzedniego bloga].

Bardzo dziękuje wszystkim obserwującym, którzy podążyli za mną aż tutaj. :)) Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających! Aż trzysta wyświetleń w tak krótkim czasie, niesamowite. Buziaki!
Marta K.

Qulling 3D - Filiżanka + Tutorial (link)




Dziś z samego rana powstało to maleńkie cudeńko.
Jestem totalnie zachwycona efektem, na pewno niezwłocznie zrobię kolejne filiżankowe maleństwa.

Pomysł na filiżankę i sposób wykonania znalazłam na blogu Ilony Szczęsnej.
Kwiatuszki zrobiłam troszkę inne niż te w tutorialu, użyłam szerszych pasków quillingowych - 6 mm i 3 mm. Moja filiżanka ma 2 centymetry wysokości i wydaje mi się, że jest troszkę za wysoka. :))
Następną zrobię dokładnie według zaleceń. (:

Klikając TUTAJ wylądujecie prosto na stronie z tutorialem, z którego korzystałam.. Życzę dobrej zabawy!
Ilonko, bardzo dziękuję, że dzielisz się swoimi umiejętnościami. ^^ A wszystkich odwiedzających mój blog zachęcam do odwiedzenia Papierowychcudawianków Ilony, znajdziecie tam kursy quillingu, a także sposoby na wyczarowanie cudów z papierowej wikliny, delicje!

[Post przeniesiony z poprzedniego bloga].

środa, 8 października 2014

Haft krzyżykowy - Babeczka z wisienką.



I znów miało być zupełnie coś innego, a tymczasem jest babeczka.. ;) Przeniesiona z poprzedniego bloga.
Wzór jaki jest każdy widzi - więc gdyby naszła kogoś ochota wyhaftować podobną - zachęcam. :)
Tak jak wspominałam to moje początki przygody z haftem. Generalnie babeczce nie mam nic do zarzucenia poza tym, że czerwona wisienka wygląda odrobinę idiotycznie.. Zwłaszcza przy tych lukrowych kuleczkach.. Kolorystycznie nie pasuje wcale, nie mam pojęcia dlaczego. To jedyny wzór, który wyhaftowałam dokładnie wg. schematu i troszkę tego żałuję. :) Jeszcze wiele godzin haftowania minie zanim moje krzyżyki staną się równiutkie.. ;)))
Pozdrawiam serdecznie!

00:10.




W każdej wolnej chwili nawijam! :))) Muszę ułożyć wszystkie! A dzięki Kochanej Mamusi mojego Męża, mam tego całą wielką reklamówkę.. ;))) Natomiast mój segregator z każdą chwilą staje się coraz bardziej tęczowy. 


wtorek, 7 października 2014

Porcelanowy chłopiec z aparatem.

Miało być zupełnie o czym innym! O hafcie, mulinach. Bo właśnie to pochłania mnie w każdej wolnej chwili.. Tymczasem jest.. No właśnie.. Porcelanowo..
Mam wrażenie, że chłopiec uwielbia przyrodę! :)
Czułam się dziwnie, jakbyśmy robili sobie nawzajem zdjęcie.. Jest odrobinę upiorny prawda? ;) 
A tak prezentuje się w pełnej okazałości.
  Pada deszcz i światło jest nienajlepsze, ale nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem mu kilku zdjęć.. Chłopiec jest prezentem od mojego taty, który jest po prostu urodzonym łowcą okazji! Nie ukrywam, że nigdy nie darzyłam figurek porcelanowych szczególną sympatią - do niedawna. Hiszpańskie figurki mają w sobie coś niesamowitego!

Przedstawiłam wam bezimiennego Chłopca ;))) więc mogę wracać do nawijana muliny na szpatułki! :) Jestem w trakcie porządków i wszystko wyląduje w segregatorze. Obiecałam sobie, że nie wyhaftuje nic dopóki każdy motek nie będzie na swoim miejscu - powoli zaczynam żałować tej obietnicy.. ;)) 

Życzę wszystkim miłego dnia, witam obserwujących.. :) 



poniedziałek, 6 października 2014

Dla odmiany..


Wazon, w którym się totalnie zakochałam, pomimo tego, że na co dzień nie przepadam za tak 'bogatymi' zdobieniami. Totalnie urzekły mnie kwiatuszki i ich listeczki!
Oj lubi Marteczka takie cuda, lubi.

Nie mogę wyjść z podziwu, nad ludźmi, którzy robią takie rzeczy i ich zdolnościami..
Cały czas jestem chora, wychodzi na to, że już trzy tygodnie. Najwyższa pora wyzdrowieć. ;)))



I na koniec dwa zdjęcia z Turcji, poślubny odpoczyneczek i Hierapolis - ruiny starożytnego miasta. W zasadzie najciekawsza część całej wycieczki.. Śmiać mi się chcę, gdy przypominam sobie, że przy okazji Liebster Blog Awards pisałam, że marzy mi się podróż do Turcji.. Nigdy więcej!