czwartek, 6 listopada 2014

Fotograficzny czwartek - by odpędzić chłód. ;)










Mam nadzieję, że zrobiło się choć odrobinę przyjemniej w ten zimny listopadowy dzień. Kochani czy mocno zdziwię was pisząc, że znów jesteśmy chorzy? :))
Byliśmy u rodziców w Bydgoszczy, potem odwiedziła nas rodzina z Danii i tak upłynął czas mojej nieobecności. Czas cudownie spędzony muszę dodać! :)
Nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa, pomimo choróbska.. I już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty, która czeka nas w przyszłym tygodniu.

Po wizycie u rodziców mam tyle przydasiów, że nie wiem za co się chwycić! Ale jaki ogrom szczęścia!

A na deser odrobina szaleństwa:




7 komentarzy:

  1. Fantastyczne zdjęcia ! Wspaniale uchwyciłaś piękno róż !
    Nie dziwi mnie Twoja niedyspozycja, sama walczę z moimi zatokami !
    Życzę zdrówka i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne ujęcia :)
    Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia, multitalent z Ciebie :) Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne fotki ;)
    a Twoja choroba mnie nie dziwi, sama po raz kolejny walczę z choróbskiem :/ dużo zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ cudne zdjęcia! I jak tu nie kochać róż? Nie da się i już.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zdjęcia, ale mi tęskno do lata...

    OdpowiedzUsuń