środa, 7 stycznia 2015

Po raz pierwszy w Nowym Roku.

Witam wszystkich ciepło, po raz pierwszy w nowym roku. Czy wam również Święta i Sylwester minęły błyskawicznie? Kto ukradł Święta pytam!? :)

Życzę wszystkim zdrowia, bo to najważniejsze oraz spełnienia marzeń, aby w tym roku udało się wszystko co tylko sobie wymyślicie.
:)

A skoro już o tym mowa.. Wymyśliłam, że w tym roku rzucę palenie i z przekory postanowiłam zrobić to już przed Sylwestrem. Obecnie mija już dziewiąty dzień bez papierosa i jestem z siebie dumna, bo nie jest lekko.. Co tylko upewnia mnie w przekonaniu, że warto. Relacje będę zdawać na bieżąco. ;) Dziś czuje się naprawdę dobrze, ale niewiele trzeba żeby wyprowadzić mnie z równowagi. Chociaż mam wrażenie, że akurat w dniu dzisiejszym jestem już mniej "rozstrojona" niż w dniach wcześniejszych. :)

A jak z waszymi postanowieniami? Udaje wam się w nich wytrwać?  Czy może nie zawracacie sobie tym głowy? Wszystkim życzę wytrwałości!

3 komentarze:

  1. Wszytskiego Najlepszego w 2015 :) Niech będzie twórczy :) Powodzonka w "niepaleniu" :):) Co dmoich postawnoień- zapisane w nowiutkim notesiku m.in nauka szycia na maszynie (mam nadzieje prezentowej na moje urodzinki ) i szydełkowanie :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rzuciłam o północy w Sylwestra ....wytrzymałam do rana....:-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wytrwałości w postanowieniu :)
    Wszystkiego naj naj ..... ja też mam swoje postanowienie ale niczego nie rzucam :)

    OdpowiedzUsuń