niedziela, 15 lutego 2015

Niedzielne promienie słońca.

Dobry wieczór. :)
Jak minęły wam Walentynki? Celebrowaliście, czy nie bardzo? Gdyby ktoś pytał, jak było u Nas - z Mężem mieliśmy co prawda bardzo ambitne plany, ale jak co roku nic z nich nie wyszło.. Chociaż załapałam się na tulipanki!:))
Cały dzień spędziliśmy w pracy, a na wieczór kompletnie mnie zmogło. Na szczęście kochamy się cały rok, więc myślę że jakoś to nadrobimy!


Dziś natomiast było o niebo lepiej, udało mi się znów znaleźć troszkę wiosny.. 





Natomiast tej dwójce należy się medal za samozaparcie: 



Uchwyciłam także  troszkę słońca:



W ostatnim czasie zdjęcia to jedyne co udaje mi się "stworzyć", doskwierają mi tak koszmarne mdłości, że nie jestem w stanie zrobić nic twórczego, każdą chwilę kiedy czuje się "normalnie" staram się wykorzystać, wylatując czym prędzej na dwór z aparatem w dłoniach, musicie wybaczyć mi chwilową niedyspozycję. :)))

Przypominam o Candy, zapraszam do obserwowania mojego bloga (po prawej stronie), a także zachęcam do polubienia mojego miejsca na Facebooku - TUTAJ - może w końcu dobiję do setki. ;))) 

10 komentarzy:

  1. Candy, candy, candy! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=MUTUUxFyKLY ! :))))))))

      Usuń
  2. Fantastyczne zdjęcia a na nich nadzieja na wiosnę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że choć troszkę udało mi się tą nadzieje złapać:)))) miłego wieczoru Elu! Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia...optymistyczne.:) Wszystkie już chyba tęsknimy za wiosną.:)
    Walentynek nie świętujemy, ale mieliśmy niedawno 30-tą rocznice ślubu, więc i tak jestem w romantycznym nastroju.:) Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fotki świetne!!!Jak już wiosennie się zrobiło:) Co do walentynek to my z mężem obejrzeliśmy komedie jedząc spaghetti jego roboty i winko pijąc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna, wiosna wkrótce, kiedy patrzę na tak piękne ujęcia, robi mi się cieplej/Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A u mnie wciaż buro i ponuro ...

    OdpowiedzUsuń